Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pas. Pokaż wszystkie posty
środa, 20 czerwca 2012
Juz mam ......
...... to co chcialam i wcale nie musze zazdrosnym okiem spogladac na inne kobitki.
Od kilku lat szukalam takiego wlasnie lapponskiego poncha .........
i znalazlam!!! podczas wizyty w Jokkmokk.
Zeby podkreslic ten malenki detalik na kolnierzu musialam naturalnie;) dokupic wymarzony - od kilka miesiecy ..... lapponski pas
A ze apetyt rosnie w miare jedzenia ..... wiec mam juz nastepne "marzenie"........ ale o tym psssst, ani mrum, mrum, bo moze sie nie spelnic;))
sobota, 7 kwietnia 2012
I teraz powinno byc .......
... z gorki!!!
Polowa antybiotykow zazyta i ............. odpukac w niemalowane drewno......zaczynam czuc, ze dzialaja.
Przed dwoma dniami mialam dosc odmienne o tym zdanie.
Wczoraj po raz pierwszy wylazlam "na swiat" i chyba jest rzecza calkiem oczywista, ze ten swiat to swiat naszych "nowych sasiadow" ........... czyli reniferow i ich wlascicieli.
Juz dluzej nie moglam zyc tylko opowiadaniami o "morzu reniferow" i musialam to przezyc i zobaczyc na wlasne oczy.
"Morze" od wczoraj powiekszylo sie o okolo 500 zwierzakow, wiec jest ich juz okolo 2 tysiecy!!!
Przybywa reniferow, ale i pracy. Kazde chetne do pracy rece sa na wage zlota.
Pierworodny i wnusia Julia z wielkim entuzjazmem zdobywaja tajniki hodowli reniferow.
Tajniki hodowli zdobywaja przede wszystkim dzieci wlascicieli i to od najmlodszych lat.
2-letni Per-Johannes dzielnie pomaga ojcu we wszystkich czynnosciach....
Za jakies 6 - 8 lat napewno bedzie juz samodzienie prowadzic skuter i dogladac reniferow, tak jak Isac, ktory wczoraj byl moim osobistym kierowca i przewodnikiem.
Jestem oczarowana wrazliwoscia, kompentecjami, wiadomosciami i serdecznoscia tego 10-letniego chlopca. Dziekuje Isac ...... dzieki Tobie dowiedzialam sie wiecej niz przez 10 lat studiowania literatury.
Po zakonczonej "robocie" przyszedl czas na pogaduszki w lapponskim szalasie (kåta).....
Ja, jak na kobiete przystalo, wykonywalam kilka czynnosci rownoczesnie;)
Nie tylko rozmawialam, ale bacznie podgladam przepiekny pas Anny......
i postanowilam, ze musze taki miec!!! ...... bo musze miec do czego przypiac moj noz, zreszta prawie taki sam jak Anny.
Polowa antybiotykow zazyta i ............. odpukac w niemalowane drewno......zaczynam czuc, ze dzialaja.
Przed dwoma dniami mialam dosc odmienne o tym zdanie.
Wczoraj po raz pierwszy wylazlam "na swiat" i chyba jest rzecza calkiem oczywista, ze ten swiat to swiat naszych "nowych sasiadow" ........... czyli reniferow i ich wlascicieli.
Juz dluzej nie moglam zyc tylko opowiadaniami o "morzu reniferow" i musialam to przezyc i zobaczyc na wlasne oczy.
"Morze" od wczoraj powiekszylo sie o okolo 500 zwierzakow, wiec jest ich juz okolo 2 tysiecy!!!
Przybywa reniferow, ale i pracy. Kazde chetne do pracy rece sa na wage zlota.
Pierworodny i wnusia Julia z wielkim entuzjazmem zdobywaja tajniki hodowli reniferow.
Tajniki hodowli zdobywaja przede wszystkim dzieci wlascicieli i to od najmlodszych lat.
2-letni Per-Johannes dzielnie pomaga ojcu we wszystkich czynnosciach....
Za jakies 6 - 8 lat napewno bedzie juz samodzienie prowadzic skuter i dogladac reniferow, tak jak Isac, ktory wczoraj byl moim osobistym kierowca i przewodnikiem.
Jestem oczarowana wrazliwoscia, kompentecjami, wiadomosciami i serdecznoscia tego 10-letniego chlopca. Dziekuje Isac ...... dzieki Tobie dowiedzialam sie wiecej niz przez 10 lat studiowania literatury.
Po zakonczonej "robocie" przyszedl czas na pogaduszki w lapponskim szalasie (kåta).....
Ja, jak na kobiete przystalo, wykonywalam kilka czynnosci rownoczesnie;)
Nie tylko rozmawialam, ale bacznie podgladam przepiekny pas Anny......
i postanowilam, ze musze taki miec!!! ...... bo musze miec do czego przypiac moj noz, zreszta prawie taki sam jak Anny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






