Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orkan Sandy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orkan Sandy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Nogi, nogi, nogi roztanczone ......

tańczą nogi, tańczą, jak szalone.
Kto je ma? Właśnie ja! 
Każdy krok mój, to taneczne "pas".
Od kankana, polki, aż do walca,
piruety, pozy i na palcach.
grand battement, pas de chat, baletnica - voila!


Nie wiem, czy to sloma w butach, czy tylko buty, a moze tylko nogi wzbudzily takie wielkie zainteresowanie moim blogiem, bo ilosc "zagladaczy" bije rekordy.
Wiec na wszelki wypadunek publikuje nowa fotke .....
z moimi nogami ;)

przyodzianymi w cieple, welniane kapcie-stopki, ktore cudownie grzeja moje zlodowaciale stopy.
A za oknem duje, wieje, pizdzi i na dodatek leje, ale to i tak pikus w porownaniu z tym co dzieje sie za oceanem. Star, Polonijna mama i inni drodzy czytelnicy z NY mysle o Was!!! nie dajecie sie tej Sandy ...