Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mchy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

Odrobine szczescia w .......


milosci  ..... to mam juz od dawna;-))
ale, aby wziazc wolne .... w jeden, jedyny od dwoch tygodni, sloneczny dzien, to ...... 
pelnia szczescia!!!
Wybralam sie do lasu po "futerko dla moich adwentowych koziolkow", bo to juz najwyzszy czas aby je przyodziadzac i wystawic "na swiat".

Kozlami zajme sie dopiero w weekand, bo dzisiaj chwytam kazdy, nawet najmniejszy promyk slonca i ..... piekne jesienne widoki ...














środa, 7 grudnia 2011

Moda na mech .....


...... i porosty.

Co powiecie na  frytowane porosty, ziemniaczki gotowane w jesiennych lisciach lub korzonki prosto z wlasnego trawnika..... czyz nie brzmi to bardzo zachecajaco?
Takie dania czy dodatki serwowane sa w tym roku w najbardziej inowatorskich (nielicznych zreszta) restauracjach w Szwecji.
Choc cena obiadu dosc pokazna okolo 2000 skr na osobe, na miejsce (jedno z 12) w jednej z takich restauracji trzeba czekac kilka miesiecy.
Wiec chyba warto sprobowac!!!

Ja, na dobry poczatek, zaczelam od zbierania mchow i porostow. Przywleklam do domu kilka workow, ale jakos nikt nie podzielal mojego pomyslu na zmiane wyzywienia na bardziej nowoczesne i modne, wiec wykorzystalam zbiory w taki oto sposob......





Dla zainteresowanych ... chetnie sluze adresem restauracji....