nie przezylam zadnej ekstay, choc powinnam ..... bo przeciez Pingst czyli Zielone Swiatki nazywane sa w Szwecji swietem milosci i ekstay.
Czuje sie bardziej jak byczek Fernando ..... leze pod parasolem, slucham spiewu ptakow i wacham kwiatuszki ......
...... wiec moze za rok????