Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys ekonomiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys ekonomiczny. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 lutego 2013
Oj, oj ..... chyba odrobinke przesadzilam .....
.... z tym dbaniem o poprawe stanu ekonomicznego naszego Kraju.
Wystarczylaby tylko polowa tego "co wplacilam" do "skarbu panstwa" aby czuc sie ...... odpowiedzialnym obywatelem;-)
Teraz przez kilka tygodni, chyba bede wiecej "dbala o moj wlasny stan ekonomiczny" i obok sklepow przechodzic bede ....... po wielkim luku.
W samo poludnie .......
....... nastapi historycza chwila ..... w demokratycznym Kraju mniejszosciowa opozycja ma zlozyc wniosek o konstruktywne wotum nieufnosci dla demokratycznie wybranego rzadu.
Takiej okazji nie moglam przegapic, bo to nie czesto zdarza sie w cywilizowanych krajach, wiec zrobilam sobie wolne i chcialam sie rozsiasc "w lozy" aby na biezaco sledzic ta historyczna chwile.
Bylam bardzo ciekawa jakich ministrow-ekspertow wyszukano, ktorzy maja "naprawic swiat".
Kryzys dopada i nas tu w Szwecji, odczuwam go i na "mojej dzialce", bezrobocie ciagle rosnie, chocby z tego powodu, ze czesc produkcji "wysprzedawana" jest do innych Krajow, miedzy innymi do Polski, wiec pomyslalam sobie, ze moze kiedy ja;) jako "opozycyjna mniejszosc" zloze wotum nieufnosci dla rzadzacych, to bede miala juz gotowe kandydatury na ministrow-cudotworcow. Bo napewno sa tak zdolni, ze i z jezykiem sobie poradza.
I co ? ....... przed chwilka wyczytalam, ze zostalam oszukana, bo zadna kandydatura nie bedzie dzisiaj przedstawiona.
Bedzie natomiast 7-stronicowa prezentacja "zalet i merytow" kandydata na Premiera.
Wysle chyba fakture do p. Hoffmana, za stracony dzien urlopu, a czas ktory mialam spedzic przed telewizorem wykorzystam na poprawe sytuacji ekonomicznej Szwecji. Wybiaram sie na zakupy aby "wrzucic kilka koron" do "panstwowego budzetu".
środa, 29 lutego 2012
Poszukiwacz zlota.....
..... to moje przyszle zajecie i chyba najskuteczniejszy sposob na poprawe finansow.
Kiedys, jeszcze nie tak dawno, mowilo sie ze najszybszym sposobem na zdobycie kasy, bylo "odwiedzenie banku po godzinach", ale czasy sie zmienily i stalo sie to zupelnie niemozliwe. Banki w Szwecji sa obecnie bezgotowkowe!!!
Musze wiec szukac bardziej efektywnych sposobow i to szybko, bo pierwsze odznaki kryzysu zaczynaja juz nas dotykac.
Moj pracodawca zaczyna borykac sie z klopotami finansowymi i ma nalozone rygory oszczedzania, nie malych zreszta sum ..... w biezacym roku "tylko" 25 miljonow koron.
A skoro dotyka to mojego pracodawce.... wiec logicznie myslac ..... dotyka i mnie.
Trudno jest sie pogodzic z obnizeniem standardu zycia
......a ceny zlota stale ida w gore!!! i najwidoczniej rosnie rowniez zapotrzebowanie na zloto, bo gazety przepelnione sa ogloszeniami o skupie zlota.
W czasie ostatniego weekendu odwiedzielam naturalnie napotkane antykwariaty. W jednym z nich znalazlam "skarby" ktore przyciagnely moja uwage.
Jednym z tych skarbow, ktory odrazu nabylam jest poradnik poszukiwacza zlota.......
Zaintrygowala mnie pierwsza strona tej interesujacej ksiazki, gdzie autor napisal takie oto slowa:
Zloto jest - w malych ilosciach - wszedzie.
Z wyjatkiem niektorych miejsc.
Bo tam zloto jest w wielkich ilosciach.
"Patelnie" do plukania zlota juz mam, nabylam ja kiedys na pchlim targu za grosze, czekam teraz tylko na wiosne .............. i do roboty.....
....... i oby autor poradnika mial racje!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
