Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Surmia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Surmia. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lipca 2013

Jak lekki letni wietrzyk ......


.... przelecialam w czasie lunchu przez ulubiony miejski ogrod.
Celem wizyty byla naturalnie Catalpa (Surmia), ktora swoim urokiem wabi mnie do siebie .....

W tym roku, niestety kwitnie bardzo ubogo, wiec troszke sie rozczarowalam i poszlam szukac innych pieknosci ........
i znalazlam!!! ..... na parkowych rabatkach







środa, 27 lipca 2011

Nie chwal dnia przed zachodem slonca.....

..... tak mawiali nasi madrzy przodkowie.
A ja ich jednak nie poslucham ..... dzisiaj. I pochwale ..... bo dzien byl i jest fantastyczny.
"Spiewanie poranne" pomoglo i sloneczko ukazalo swoja piekna buziunie..... i nadal sie do mnie usmiecha;)))
W pracy poszlo wszystko zgodnie z planem i nie musialam pozostac ani jednej minuty dluzej niz planowalam.
Zdazylam nawet odwiedzic nasz miejski ogrod i pozachwycac sie zapachem i widokiem Surmii - Catalpa x erubescens. 




.....usciskalam moje kochane wnusieta i naturalnie cala reszte.
Teraz pozostalo tylko spakowac moje osobiste manatki ...............
i w droge do mojego kochanego raju.