Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oplaty drogowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oplaty drogowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 listopada 2014

Jak do tej pory ......


odczucie deja vu  pojawialo sie w mojej malej glowce dosc czesto, i to chyba normalne u osobki z bujna wyobraznia, oczytanej, "oogladanej" i ciekawej zycia.

Od piatku gnebia mnie mysli, ze po raz pierwszy przezylam .....  jamais vu .... i to moze byc niepokojacy sygnal, ze cos jest nie tak!!!
Tylko co???
W piatek w mojej skrzynce pocztowej znalazlam taki oto papirek ....

Papirek, ktory wzywa mnie do zaplacenia "podatku sciskowego" w Sztokholmie.
Wzielam papirek pod lupe ..... i wszystko sie zgadza .....nazwiska i wszystkie imiona, nr personalny, adres zamieszkania, nr rejestracyjny samochodu .... wsio!!!
Tylko problem, ze ja za hu... hu .... nie moge sobie przypomniec, ze w okresie podanym na papirku tzn we wrzesniu odwiedzialam nasza piekna stolice i nie mam zadnych ewentualnych wspomnien z tego pobytu!!!

Suma podana na papirku wskazuje rowniez na jeszcze bardziej niepokojaca rzecz. Poniewaz jest to tylko "jednorazowka" wiec jak ja sie tam znalazlam, czyzby marsjanie;-)).

A moze ja nadal tam przebywam???  bo gdybym starala sie to miasto, a wlasciwie jego centrum, opuscic to Wielki Brat zrobilby mi chyba wiecej fotek i fakturka opiewalaby na odrobinke wieksza sumke.
Musze koniecznie udac sie do specjalisty, bo zyc i nie wiedziec gdzie sie zyje ..... to nie moja dewiza!!!


wtorek, 22 października 2013

Pamiatki z wakacji .....


to nie tylko fotki robione calymi dniami i nocami.
To nie tylko souveniry zakupione w turystycznych kioskach i sklepach, ale rowniez takie "akty przypomnienia o spedzonym urlopie" ze strony naszego "bogatszego brata z zachodu".

4 miesiece minely od przejazdu tunelen i pewnym odcinkiem nowowybudowanej drogi, prawde mowiac juz prawie zapomnialam, ze tam bylam i juz zylam planami nowej podrozy, no i prosze w skrzyneczce na "listy milosne" zanalazlam osobiscie do mnie adresowany list z podanym kontem do zaplaty myta.
Nie sa to wielkie pieniadze, ale to napewno dopiero poczatek, bo takich "cykniec" przez drogowych fotografow bylo wiecej, tylko ze w innych regionach i napewno tam tez sobie o mnie przypomna
..... wiec znow bedzie okazja do wspomnien;-))

Teraz planujac urlopowe budzety trzeba bedzie wliczac takie wydatki, bo teraz to normalka. I co bogatsze miasto czy kraj, to ich wiecej ...... za mosty, za zanieczyszczanie centrum, za scisk i tlok, za tunele ....  i co najdziwniejsze, nikt nie krzyczy, nie protestuje, wyciaga portfel i placi.

Przy okazji wrocilam pamiecia do tej cudownej podrozy najpiekniejsza nadmorska droga swiata .... podobno??? ....... i przegladnelam kilka albumow z fotkami z tej podrozy.
A oto kilka z nich ......