Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lussinatta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lussinatta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 grudnia 2010

Karlstad by night.......

......chcialoby sie rzecz.


Ciemno jak by to byla najglebsza noc, choc to dopiero ....popoludnie.



Dzisiaj jest tzn. Lussinatta - wg wierzen najdluzsza i najczarniejsza noc w roku. Nie pomogla reforma kalendarza i zmiana daty przesilenia zimowego na 21-22 grudnia. Tradycja jest silniejsza!!!
Wg dawnych wierzen to wlasnie w dzisiejsza noc Lussi - kobieta demon pedzila w przestworzach  w towarzystwie  Lusiferdow - demonow ciemnosci. 
Zagladala przez komin do domostw i "oceniala stopien przygotowania" do swiat. W ta wlasnie noc ubijano swiatecznego wieprza i rozpoczynano wyrob swiatecznych delikatesow - a przede wszystkim swiatecznej szynki.
Czasy sie troszke zmienily, szynki swiateczne leza juz gotowe w magazynach i sklepach, pozostale delikatesy tez..... ale z ta Lussi nigdy nic nie wiadomo. A moze ona teraz ocenia "stan czystosci" w naszych domach? Lepiej z nia nie zadzierac ......i zabrac sie jak najszybciej za przedswiateczne porzadki - bo podobno ona grasuje tak az .... do wigilii.



..... chyba ludzie jej sie troszeczke boja, bo jakos nie za duzo ich dzis bylo w centrum miasta ?
Nie pomoglo, ze w centrum odbywaly sie uroczystosci zwiazane z nowsza tradycja ochodow dzisiejszej nocy -  koronacja Lucji.


..... a ze swieto Lucji - jest dopiero jutro ................ wiec ciag dalszy nastapi.....

PS. pamietacie niedawny post o kominiarzach?........ ja nie musze sie zbytnio wysilac z tymi porzadkami ..... bo przeciez nie mam komina!!!