Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzien Ojca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzien Ojca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 listopada 2012

Tort dla taty ......

.... ale i nie tylko, bo ja i reszta rodzinki .... tez sie na niego zalapie!!!
Byc moze powinien to byc tort czekoladowy "z racji majestatu", bo wlasnie w dniu 11 listopada obchodzony jest dzien czekolady, ale ze ja "baba pod prad" ..... to pod kopulka bialego marcepanu "zamknelam wspomnienie lata" czyli .......
smak poziomek i zapach fijolkow .....

A jesli chodzi o czekolade to wyczytalam, ze ludziska dziele sie na dwie kategorie, na tych co uwazaja, ze :
 - czekolada jest lepsza od seksu
i na tych ktorzy mowia, ze jest ona najbardziej na swiecie przewartosciowanym smakolykiem.
I zabilam sobie cwieka ....... zeby okreslic moja orientacje czekoladowa;)

sobota, 10 listopada 2012

Wielkie swietowanie .....

rozpoczete we wtorek ciagle trwa.
Bo jakze nie swietowac kiedy zbiegaja sie tak wielkie uroczystosci : szwedzki Dzien Ojca, Polskie Swieto Narodowe i moje "male swieto niepodleglosci"....

"Ojciec", co prawda nie moj ale ojciec, dostal z tej okazji ksiazke .....
o wymownym tytule : 101 bledow historii ....
Ciekawe, czy znajdzie jakas wzmianke o "bledzie historii" czyli o dniu, kiedy to poprosil mnie o reke ;)))

Swieto Niepodleglosci - i to moje tez, wypada wlasciwie jutro, ale wszystkie Wielkie Swieta obchodzone sa juz w "Wigilje" ..... wiec zabieram sie do pichcenia smakowitego (chyba???) jedzonka i nakrywania swiatecznego stolu.
Zaczynam od kwiatow na swiateczny stol ......

.... bo bez kwiatow ani rusz !!!

Ciag dalszy nastapi .....