niedziela, 15 września 2013

Lekcja kultury .......

....... chinskiej 

W czasie obecnego weekendu odbywa sie w naszym miescie Festival Kultury Chinskiej zorganizowany przez Instytut Konfucjusza dzialajacego przy Uniwerstytecie Karlstadzkim.
Cala masa pokazow filmowych, odczytow, warsztatow i rozmaitych pokazow.
Wybralismy to co bylo najbardziej interesujace dla dzieciakow ...... wiec dla mnie tez;-)) .... i naturalnie ...
Tradycjonalna opere Sichuanska, ktora pomimo nazwy opera nie jest, a fantastycznym showem.
Perfekcja ruchu, tempo, kolory, wszystko to sprawialo, ze siedzielismy jak zakleci i nie moglismy oderwac oczu od takich oto widokow ......







 Najbardziej oczekiwanym momentem showu byla naturalnie "zmiana twarzy" .....


..... i choc siedzielismy tak blisko, nie udalo sie nam rozwiazac zagadki i odpowiedziec na pytanie .....
jak Oni to robia???
Moze ktos z Was po ogladnieciu zalaczonego filmiku znajdzie na to pytanie odpowiedz. Powodzenia!!!
http://youtu.be/BV3AyvlrH3s

sobota, 14 września 2013

Radosne chwile ......


z wnusiakami i to przez cala, calusienka dobe!!!




Przybylo mi duzo pozytywnej energii i kilka glebokich zmarszczek .... naturalnie tych "smiechowych", a ubylo kilka dekagramow nadmiernego tluszczyku podskornego;-))

Pogoda tez ma w tym swoje "zaslugi" .....


..... i Chinczycy, ale o nich ..... jutro.






A jeszcze bardziej ciesze sie, ze .......


mieszkam w Kraju, gdzie procesy demokratyczne i "walka o moje lepsze jutro" rozgrywaja sie tam gdzie powinny, a nie na ulicy!!!

Nie pojmuje "demokratycznych ulicznych procesow" zachodzacych w Warszawie pomimo, ze rozumiem jezyk i od czasu do czasu sledze wiadomosci.
I jak to wszystko maja zrozumiec moi sasiedzi, koledzy z pracy, ludzie napotkani w roznych okolicznosciach, ktorzy znaja moje pochodzenie, ze zdumieniem kiwaja glowami i kwituja wszystko najbardziej znanym, pogardliwym sloganem ...... Polsk Riksdag  czyli  ...... Polski Sejm
lub, no coz .... gdzie 2 Polakow tam 3 rozne poglady:-((


A najbardziej dziwi mnie to, ze Ci ktorzy tak usilnie o Demokracje walczyli tak usilnie teraz ja niszcza???

czwartek, 12 września 2013

Ciesze sie .......


... ze w listopadzie moja przyjaciolka zostanie po raz 9-ty babcia!!! Tak to jest jak sie wczesnie zaczyna;-))

... ze w grudniu JA zostane ciocia-babcia, a moj chrzesniak i jego zona rodzicami - po raz drugi,

...  ze moim przyjaciolom, w grudniu urodzi sie pierwsze, bardzo oczekiwane wnusiatko

... ze w lutym moje wnusiatka wzbogaca sie o kuzynostwo

... ze rowniez w lutym moja fryzjerka zostanie po raz drugi mama,

... ze na wiosne nasza polsko-osiedlowa spolecznosc wzbogaci sie o nowego obywatela ..... ciekawe jakiej plci???

... ze gdzie nie spojrze widze "wielkie brzuchy"

Ciesze sie gdy pojawia sie nowe zycie, ciesze sie ze ludzie sie kochaja i "stawiaja na przyszlosc".
I ciesze sie ze na starosc ..... a mam zamiar zyc dlugo i dostatnio ..... bedzie mial kto pracowac na moje utrzymanie (czyt. emeryture).

środa, 11 września 2013

Sila przezycia ......


taki tytul nadalam fotkom, ktore cyknelam w czasie moich wedrowek po ogrodzie miejskim.
Ubieglej zimy wiele krzewow ucierpialo sromotnie i miejski ogrodnik wiosna, kiedy oszacowal szkody uzyl pilarki i zrownal z ziemia to, co wygladalo na calkowicie "umarte".
Ale jakze sie pomylil ........



Wydrukuje fotki i powiesze na bardzo widocznym miejscu w moim domu. I kiedy dopadnie mnie chandra popatrze na nie i bede czerpac ...... sile zycia!!!

A tak wyglada jej kolezanka obok ......


wtorek, 10 września 2013

Jarzebina czerwona ......



biala ....


pomaranczowa ......

rozowa ......


i jarzabek ......

....... a wszystkie takie piekne i czesto odwiedzane przez stada ptakow.
Pospieszylam sie ze zrobieniem fotek, bo jak "za chwilke" przyleca jemioluszki to .......
z ich pieknosci juz nic nie pozostanie.

poniedziałek, 9 września 2013

Cieszmy sie latem dopoki trwa .....


Zrobilam sobie dzisiaj "porzadek na glowie", bo po urlopie wlosiska urosly szybciej niz normalnie, ale w glowie mam nadal "zamieszanie".
Zastanawialam sie nadal czy to ciepelko, ktore teraz panuje to normalne czy tez nie???
W centrum miasta wiadomo, tam zawsze odrobine cieplej, wiec kwiaty nadal letnie i w pelnej krasie, a i ludziska calkiem porozbierani jak w samym srodku lipca .....


Wybralam sie do parku, aby poszukac jesiennych kolorow ....... i okazalo sie ze tam panuje najprawdziwsze lato.
Zielono, kolorowo i prawie zadnych "kolorowych" lisci .........



..... i nawet dalie kwitna tak jak przed dwoma miesiacami ......
Wieczorkiem uslyszalam w telewizorni, ze to ciepelko to jednak niezbyt normalna rzecz o tej porze roku ... ale juz niedlugo:-(( i wtedy bedzie bardziej normalnie.
Cieszmy sie wiec ...... poki lato i ciepelko trwa.