... zawladnely moja dusza!!!
I choc to dopiero polowa stycznia i trwa kalendarzowa zima w "moim samym srodeczku" panuje juz wiosna.
Przechodzac wczoraj obok jednego z wielu dziel sztuki rozmieszczonych w naszym miescie dostrzeglam, ze dzielo to nie tylko sztuka autorstwa Rolanda Haeberleina..... ale i przyrzad wyznaczajacy czas......
..... i na dodatek funkcjonujacy!!!
Przez ostatnie miesiace nie mogl funkcjonowac z bardzo prostej przyczyny .... braku slonca i panujacych wokol szarosci.
Fala pozytywnej energii przeleciala wzdluz kregoslupa i szybko przeslala sygnaly "pod kopulke".....
wiosna, wiosna ..... powinnas zakupic cos nowego, cos wiosennego!!!
Trudno oprzec sie takim "poleceniom" wiec podazylam szybciutko do galerii.
A tam wiosna pelna geba. Tylko przebierac i wybierac.
Zakupilam "co nie co", ale to co cieszy mnie najbardziej to para .... wiosennych bucikow.....
... w kolorze wiosennego nieba.

