od komputera jestem od bardzo, bardzo dawna i calkiem tego swiadoma.
Odkrylam jednak calkiem niedawno, ze tych uzaleznien u mnie wiecej!!!
Nie moge spokojnie przejsc obok kwieciarni czy tez innego sklepu, gdzie mozna nabyc .... tulipany.
Jakas dziwna sila steruje moim cialem i bez zakupu sie nie obejdzie ..... i najgorsze, ze nie konczy sie na jednym bukiecie ..... im wiecej tym bardziej jestem uszczesliwiona;-)))
Na szczescie tulipanowy czas jest dosc krotki ...... i juz niedlugo bedzie koniec "moich cierpien" ..... w tym roku!!!




