Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remont. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 września 2013

W nawiazaniu do poprzedniego posta .....


to tylko tak skromnie informuje, ze ci co pomysleli ze umizguje sie przed Slubnym wedlug zasady .... przez zoladek do serca, maja tylko w malutkim stopniu racje;-))
Ja mu dziekuje, bo mi dogodzil .....  i to w 100 % i na dodatek dokladnie tak jak sobie tego zyczylam!!!
Spelnil wszystkie moje oczekiwania, zobaczcie zreszta sami  ......


nadbudowka na nowa zamrazarka i lodowka ani centymetra nie wystaje ponad linie szafek kuchennych, pomimo, ze gabaryty nowych maszyn nie zgadzaly sie z gabarytami tych poprzednich ...... i moje nowe "puzdereczka" pasuja jak ulal.

A tak w calkowitym zaufaniu, to ....
takiej perfekcjonistce jak ja, to bardzo trudno dogodzic;-))

niedziela, 11 sierpnia 2013

Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina .......


..... bo sromotnie dzisiaj nagrzeszylam.

Siodmego dnia tygodnia zamiast ulozyc sie wygodnie na sofie i odpoczywac na "lonie rodziny", wyslalam slubnego na ryby, a sama pracuje jak wol.
Sprzatam, zmywam, ukladam, rozkladam, uladzam .......
Remont kuchni, a balagan w calej chalupie i na zewnatrz o dziwo tez.

Ale obiecuje, ze nastepnego dnia siodmego nie bede robic nic, tylko urlopowac, odpoczywac i swietowac.
Okazji nazbieralo sie co niemiara, bo rakowa premiera i sledziowa (tych kiszonych, naszych narodowych)
.... wiec goscic bedziemy sie nie tylko siodmego, ale i szostego, a jak dobrze pojdzie to i piatego dnia tygodnia.

Wiec chyba bedzie mi odpuszczone???