Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moralnosc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moralnosc. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 października 2012

Halloweenowy horror


Zbliza sie Halloween i jak zwykle zaczynaja sie rozwazania i dyskusje na jego temat: czy swietowac, czy to godne czy nie, czy zgodne z kultura i obyczajami czy nie, itd, itd.
Swiat sie zmienia, zmieniaja sie obyczaje, i co najwazniejsze .... zmieniamy sie rowniez i my. Wiec dlaczego nie?
Swieto zmarlych jest tak gleboko zakorzenione w tradycji i swiadomosci ludzi, ze nie sposob z nim konkurowac i napewno wytrzyma konkurencje innych naplywajacych tradycji, ktore w zaden sposob nie uwlaczaja wadze swieta zmarlych.
Ja nie mam nic przeciwko wprowadzaniu nowych tradycji.
Na groby chodze czesto .... nie tylko w dzien zmarlych, wiec znajduje rowniez czas na przyjmowanie i obdarowywanie cukierkami dzieciakow przebranych za duchy, upiory, wampiry, kostuchy .... i nawet sie nie boje;)  kiedy staraja sie mnie wystraszyc glosnymi okrzykami buuuuuuuuuuuuu!!

Przerazilam sie natomiast okrutnie, az wlos mi sie zjezyl na glowie kiedy uslyszalam ze .....
profesor zwyczajny wydzialu prawa!!! mowi . buuuuuuuuuuuuu .... do swoich studentow, ktorzy nie kupili jego ksiazki ... a zamierzaja zdawac u niego egzamin,

a jeszcze bardziej, gdy czytam o bandzie zlodzieji, ktorzy ukradli pod Berlinem samochod ze zwlokami 12 osob..... i do tej pory ich nie odnaleziono!!!

Gdzie sie podziala moralnosc i etyka??? .... i gdzie sie podzial szacunek dla zmarlych???

czwartek, 31 maja 2012

A jednak nie moge.......

..... pomimo usilnych staran, odzyskac spokoju ducha i przejsc do porzadku dziennego.
Dzisiaj znow jestem bulwersowana, i znow po otwarciu gazety .....
Tych, ktorzy nie znaja jezyka szwedzkiego, krotko informuje, ze chodzi o 2 mezczyzn, ktorzy dokonali wlaman do obejsc gospodarczych i po tym jak zostali zauwazeni uciekli z miejsca przestepstwa bialym samochodem(busem) na polskich tablicach rejestracyjnych


Juz kilkakrotnie pisalam o negatywnych wyczynach rodakow odwolujac sie starego przyslowia .... jak nas widza tak nas pisza....
i zawsze wywolywalam sztorm komentarzowy. Posadzono mnie o wrogosc do narodu, o "sranie we wlasne gniazdo", o negatywizm itd, itd.
A ja z uporem maniaka nadal bede to robic, bo uwazam, ze tylko otwartoscia mozna cos zdzialac, aby zmienic negatywna opinie.
Wiem bardzo dobrze, ze wiekszosc moich Rodakow, podobnie jak i Szwedow czy innych mieszkancow naszej planety to ludzie uczciwi, pracowici, szanowani w swoim otoczeniu. Zyja sobie spokojnie i nie rzucaja sie w oczy, wiec o nich sie nie pisze, albo pisze bardzo rzadko.
Pisze sie i mowi o zlych poczynaniach..............i co dalej???
Oburzamy sie jak poczujemy sie dotknieci, obarczamy wina za postepki pojedynczych ludzi systemy polityczne, oswiatowe, "wladcow", sytuacje ekononiczna Kraju itd, itd,
A gdzie sie podziala etyka i moralnosc??? Gdzie sie podziala odwaga cywilna i reakcja na zlo..... kazdego z nas???