Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tour de Ski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tour de Ski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 stycznia 2013

Na samiutkim szczycie .....


nie tylko gory slalomowej, ale na szczycie zaszczytow .....

Po raz czwarty .... Justyna najlepsza w Tour de Ski ..... Gratulacje!!!
I wszystkiego najlepszego na zblizajace sie 30-te urodziny.

Az milo patrzec ......


..... na TVN i inne ulubione programy pochodzece z PL.
Wczoraj gdy ogladalam szkielko nie moglam oczu oderwac od panow prowadzacych, byli jacys ladniejsi niz zwykle, bardziej plynni w ruchach, nie zamierali w bezruchu i co najwazniejsze nie "jakali sie"  i nie "polykali slow".
A wszystko za sprawa malej skrzyneczki, ktora zastapila ta juz wysluzona analogowa, ktora w poniedzialek zostanie odwieziona na "zaluzony odpoczynek" do punktu recyklingu.
Serdeczne dzieki dla wszystkich zainteresowanych, ktorzy dolozyli wielkich staran aby Mikolaj przyniosl mi  ten tak bardzo potrzebny prezent.
Juz sam kartonik mi sie spodobal .......

PS. a teraz biegne do telewizora aby zaciskac kcuiki za moje faworytki, ktore uprawiaja dzisiaj "slalom pod gorke" ..... ze one maja sile??? Co niektorzy jej nie maja aby...... zjechac w dol ;)))

czwartek, 3 stycznia 2013

Trzymam sie za serce ....

.... oddycham gleboko i staram sie opanowac emocje!
Sama nie wiem czy bardziej sie ciesze ze zwyciestwa Justyny

czy z drugiego miejsca mojej ukochanej Charlottki.



Serdeczne gratulacje!!!

niedziela, 8 stycznia 2012

Dostalam zadyszki......


..... i to tylko z emocji...... patrzac jak Justyna podchodzila po gorke Alpe Cermis w Tour de Ski.
Gratulacje Justyna - jestes wielka!!!


Do trzech razy sztuka .... mowi stare przyslowie, ale......
trzy razy do dopiero sztuka!!!

Patrzcie i podziwiajcie ..... przeszczesliwa Justyne .....

zdjecie "ukradlam" z Onetu

niedziela, 9 stycznia 2011

Krociutka wizyta.....

na stoku .... w Val di Fiemme  - ale jakze radosna!!!
Ulozylam sie przed telewizorem na stosie poduszek i sledzialm kazdy ruch Justyny.

Sama siebie przylapalam, ze jakosc dziwnie sapalam - ale czy to dziwne?
Taka mordercza wspinaczka pod gore wymaga niesamowitej energii i wysilku!!!
Serce kolatalo, rece sie pocily ..... mysle, ze "schudlam" co najmniej jeden kilogram .......

Serdeczne dzieki Justyna !!!




..... i serdeczne gratulacje za dziesiejsze zwyciestwo i za Tour de Ski............

niedziela, 10 stycznia 2010

Blisko zawalu......

I to juz po raz drugi!!!

Dwa lata temu przyczynila sie do tego moja szwedzka faworytka Charlotte Kalla ...

a dzisiaj .........

nasza kochana rodaczka JUSTYNA KOWALCZYK


Serdeczne gratulacje Justyna !

Zaczynam dbac o moje srece ... bo co bedzie gdy w igrzyskach olimpijskich zmierza sie tuz przed meta obydwie moje faworytki ????