Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A.Kalinin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A.Kalinin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 listopada 2010

Koniec sezonu.............

....galeria zamknieta, ale tylko na okres zimowy. Gdy wiosenne sloneczko ponownie nagrzeje sciany starej chaty .......

obrazy mojej zdolnej siostry ponownie bedzie mozna podziwiac ............ albo nawet zakupic i zabrac do "wiecznego" podziwiania juz we wlasnym domu.

Nie jestem stronnicza, choc tak naprawde mam do tego prawo, kiedy powiem ze wiele z obrazow bardzo mi sie podobalo.
Oto niektore z nich.........



Mam nadzieje, ze wiosna "zalapie" sie na ponowne otwarcie galerii i byc moze promocje nowej ksiazki Andrzeja Kalinina, nad ktora obecnie aktywnie pracuje.
Ze wzruszeniem ogladalam "kacik sentymantalny".........




...ale nie tylko wspomnieniami czlowiek zyje!!! Ucieszylam sie kiedy Andrzej obdarowal mnie nowymi wydaniami swoich ksiazek - tym razem elektronicznymi.

Brawo!....... i niech tylko ktos mi powie, ze my "wapniaki" nie nadazamy za technika i trendami.

Julia szybko znalazla swoje miejsce w goscinnym domu p. Kalininow ...



i nawet  bardzo zaprzyjaznila sie z jednym z "domownikow"...


poniedziałek, 31 maja 2010

Z ostatniej chwili ............

... czyli wydarzenia z weekendu ......
Przed chwila otworzylam moj komputer ... i tam jak w filmie:  masz wiadomosc - a wlasciwie 6!!!
Ta pierwsza, ktora otworzylam brzmiala tak :
Czesc! Tak - na szybko wysylam pare zdjec z wernisazu, wszystko udalo sie super, pogoda byla na zamowienie. Szkoda, ze Was nie bylo...
No szkoda - ja tez bardzo zaluje!!! Tak bardzo chcialabym byc z moi  bliskimi w takich chwilach ... ale tak to juz w zyciu bywa...
Poniewaz  tak sedecznie zapraszalam moich czytelnikow do wziecia udzialu w tej imprezie - wiec czuje sie troszeczke zobowiazana aby pokazac kilka zdjec.
A oto one :

" Dom Kultury" .... albo jak kto woli .... Kulturalny Dom ?

Grunt to rodzinka!!!  od lewej  - Jedrus - Andrzej Kalinin, siostra Ira  i wujaszek Seweryn

Gwiazdy piatkowego spotkania

Z kultura za Pan.... siostra !!!  ( Ira z wnusia Ida )

...."zaslyszane w kuluarach" ... strona internetowa Ireny  pojawi sie - podobno -juz wkrotce - wiec mozna bedzie "na ogleglosc" ogladac jej dziela - oby jak najszybciej!!!

poniedziałek, 24 maja 2010

Rwie sie serce.......

..... do K...raju, ale obowiazki trzymaja !!!
Takie oto zaproszenie otrzymalam w ubieglym tygodniu...
(kliknij na tekst zaproszenia , a otworzy sie w wiekszym formacie)

"Silna grupa pod wezwaniem"  - bardzo bliskich mi osob - otwiera " DOM KULTURY".
Dom, przez ktory juz przewinelo sie wiele wielkich osobistosci literatury, teatru, filmu, muzyki i sztuki, a napewno przewinie sie jeszcze wiele, wiele nastepnych.
Zachecam bardzo goraco  wszystkich moich czytelnikow zamieszkalych w okolicach Czestochowy do wygospodarowania kilku godzin w piatkowy wieczor i odwiedzenia slynnej Kalininowki w Kusietach, a napewno nie pozalujecie!!!
A Wam moi kochani "glowni aktorzy" piatkowej imprezy -  zycze  calej masy milych gosci i powodzenia.....

czwartek, 15 kwietnia 2010

Katyn........ symbol zbrodni stalinowskich...

Staralam sie zachowac dystans do moich odczuc i uczuc  i to co co mnie obecnie dreczy chcialam opisac w nastepnym tygodniu .... juz po pogrzebach wszystkich ofiar tej starsznej tragedii.
Jednak nie udalo sie!!!
Moj stan emocjonalny niestety nie pozwala mi na to. Caly czas w mediach slysze slowo Katyn i to wlasnie slowo wywoluje u mnie emocjonalna burze. Jako wnuczka i corka  Sybirakow od wczesnego dziecinstwa, kiedy moi rowiesnicy "na dobranoc" sluchali bajek - ja "karmiona" bylam opowiadaniami o straszliwych przezyciach moich najblizszych, o straszliwych zbrodniach dokonanych na niewinnych ludziach - tylko dlatego, ze nalezeli do "zlej grupy spolecznej" lub zamieszkiwali na "zlej ziemi". Miljonach ludzi!!! Ludzi zeslanych na Sybir: do Kazachstanu, Altaju, do Murmanska, na Czukotke............Ludzi, ktorym odbrano godnosc, mlodosc, zdrowie ....... i zycie!!!
Nie mam absolutnie zamiaru "wartosciowac" okrucienstwa w dokonanych zbrodniach, bo kazde okruciestwo nalezy potepiac.......lecz tak egoistycznie - po ludzku, gdyby mi przyszlo "wybierac" sposob na pozbawienie mnie zycia - wybralabym napewno "kule" i mogile - nawet zbiorowa. Z cala odpowiedzialnoscia  moge powiedziec, ze katorgi  ktorym poddany zostal moj Dziadek na Czukotce przechodza wszelkie granice ludzkich zachowan - bo czy mozna sobie wyobrazic  czlowieka stojacego w celi o wymiarach 50cm x 50cm, po kolana we wlasnych odchodach!!!
...... i  do dzis - choc minelo juz 70 lat nie mamy nawet najmniejszej informacji o miejscu "ostaniego spoczynku" i nikt nie wzial odpowiedzialnosci za jego smierc - i wielu, wielu towarzyszy niedoli.
Cytujac tytul powiesci Andrzeja Kalinina - ...i Bog o nas zapomnial.... boje sie, ze tak rzeczywiscie moze sie stac!!!
Boje sie, ze swiat bedzie wiedzial tylko o Katyniu - dlatego tez apeluje, pokazujcie wszystkie zbrodnie stalinowskie - walczmy o przywrocenie godnosci wszystkich Polakow wymorodowanych "na wschodzie" - bo to  jestesmy winni Naszym Przodkom.