środa, 7 października 2009

Pelnia szczescia..............

Wiele jest grup ludzi, ktorzy okazuja radosc z powodu..........sniegu! - ale tak naprawde niewiele, ktore ciesza sie "szczerze" - tak jak - dzieci. Julia piala z zachwytu, gdy rano zobaczyla przez okno "bialy swiat". Szybko jadla sniadanie i ubierala sie, aby jak najpredzej wybiec na .... snieg.



Tak naprawde i nas doroslych zachwycily widoki wokol naszej "posiadlosci". Zima jak z obrazka, taka jaka chcialoby sie przezyc np. na Boze Narodzenie - bo od kilku lat niestety z zimami jest nie najlepiej - chyba, ze spedza sie je w ........Lapponii.



Dzisiaj jest ostatni dzien naszego pobytu w Båtsa. Jutro wyjezdzamy do domu ....... do naszych pozostalych ukochanych.

wtorek, 6 października 2009

Relacje z Lapponii............ cd

Mija wlasnie 6 dzien naszego pobytu w Lapponii. 6 cudownych dni - wypelnionych od rana do wieczora cala masa "atrakcji", smiechu i szczescia!!!!!
Nasza mala modelka pozowala do objektywu z wielkim przejeciem.....


byla Ronja :



Wojownikiem, ktory walczyl dzielnie i pokonal "smoka":


Przejeta, pomagala babci w wyszukiwaniu epidotow - ktore nazywamy magicznymi kamieniami.

Udalo nam sie zebrac dosc znaczna "kolekcje" - naturalnie dzieki Juli, ktora zaskoczyla - po pierwszym znalezionym "zielonym kamieniu".
Nie udalo sie "spotkac" ani jednego renifera, dopisalo jednak szczescie i na odleglosc 2-3 m moglysmy podziwiac dorodnego losia.
Pogoda nadal dopisywala ......... ale na jutro zapowiadaja zamiecie sniezne!!!! - na szczescie krotkotrwale.

Piaty dzien pobytu............

Pogoda .........piekna!!!! Co prawda - troche zimnawo, szczegolnie gdy wieje...
ale dobra widocznosc i "swiatlo przyrody" wynagradza wszystkie niedogodnosci.


Julia pozyczyla dzisiaj pieska Bostona, ku uciesze wlasnej i wlasciciela.......


Reniferowe safarii - nie bylo zbyt udane - tylko 2 renifery - reszta gleboko w lesie - bo to czas godow - wiec maja inne zajecia, niz zabawianie turystow.
Julia zabawiala sie robieniem obrazkow dla swoich kolezanek i znajomych.

Tradycyjnie mielismy obiadowych gosci - sa niestety wybredne i nie chca jesc warzyw!!!


Odwiedzilismy rowniez miejscowe place zabaw :






I podgladalysmy miasteczko ........... z drugiej strony.

niedziela, 4 października 2009

Zima????????

Taki oto widok ukazal sie nam w niedziele rano


po 3 pieknych, slonecznych dniach ......... bialo !!!


Zdziwieni sa rowniez "tubylcy". Prognozy wskazuja, ze juz po poludniu ma powrocic "kolorowa" sloneczna jesien........oby!!!
Nie przeszkodzilo to nam w planowanym spacerze na "wyspe".




Udalo sie rowniez nakarmic ptaki.... sa tak towarzyskie, ze "jadly z reki" i lecialy za nami podczas spaceru.

Po lekkim lunchu szykujemy sie na wieczorna wizyte u Aldony i Darka - milo bedzie znow sie z nimi spotkac.

sobota, 3 października 2009

piątek, 2 października 2009

Mieszanka wyborowa.....

Przeglad dnia dzisiejszego :

Oczekiwanie na wyjazd do miasteczka na jarmark jesienny


Ptaki z jarmarku



















Widok z restauracji podczas lunchu

Wysko w gorach - osniezone szczyty Sarek



















Jesienne kolory

poniedziałek, 28 września 2009

Weekend..... i juz po

Tak to juz to nasze zycie jest skonstruowane............ ze ciagle na cos czekamy, odliczamy dni ..itd. Nie te "wielkie" marzenia i oczekiwania mialam na mysli, ale te male "codzienne", ktore ciagle sie powtarzaja, np weekendy - albo - dni wolne od pracy. Niestety mijaja one bardzo szybko - za szybko!!! Tego weekendu dopisala nam pogoda - cieplo i tak pieknie - tak jesiennie.




Wlasnie taka jesien kocham - kolorowa i wesola.
Piatek spedzilismy wraz z naszymi sasiadami - ktorzy podobnie jak my sa wielbicielami kiszonych sledzi. Imprezka byla smakowita i udana - szczegolnie gdy za oknami podziwiac mozna bylo takie widoki !!!!


Sobota i niedziela - mialy wspolny temat- konie. To za sprawa Juli, ktora kocha konie i jazde konno.



Moze wyrosnie z niej znana amazonka - kto wie, kto wie ????? - a jak nie - to zdobedzie jeszcze jedna gotowosc zyciowa.



PS.......... juz tylko 2 palce pozostaly do wyjazdu do raju - mysle, ze pokaze sie w calej swojej pieknej jesiennej krasie ...........?